Inspiracje, motywacje, prezenty!












Moda na autyzm?

Piękna przyjaźń autystyka z umierającym na raka boksiem. Bolek został zaadaptowany z fundacji SOS Bokserom.

Post będzie mocny i czasem wulgarny. Czas bowiem zamknąć paszcze wrednych, pozbawionych empatii ludzi, co to gówno wiedzą, a wiedzą najlepiej.
Jestem terapeutką i matką autystyka. Jeśli z jakiegoś powodu będziesz świadkiem krzywdzącej nagonki na dzieci z autyzmem, ADHD czy FAS, proszę nakieruj tego mądralińskiego na ten post. Być może skończy z dyskryminacją i szydzenia sobie z czyjejś niepełnosprawności.
Czytaj dalej...

Para najbrzydszych ludzi na świecie.


Prawie codziennie wracając z dzieckiem ze szkoły, spotykam parę "najbrzydszych" ludzi na świecie. Któregoś razu towarzyszyła mi pewna kobieta. Kiedy ich zobaczyła, buzia nie mogła się jej zamknąć, a świat oblany został słowami jej krytyki:
Czytaj dalej...

Czym się różni szkoła angielska od polskiej?


I jak tu nie używać generalizowania? Jednak się nie da. Różnią się wszystkim! Począwszy od budynków, wyposażenia, przez wiek dziecka rozpoczynającego edukację po metody nauczania.
Czytaj dalej...

Dzień babci. Dzień dziadka. wspomnienia, refleksje.


Dzień babci i dziadka to polska tradycja. Dzieci w szkołach przygotowują przedstawienia, w domach/ szkołach/ przedszkolach rysują laurki, wykonują własnymi, zdolnymi rączkami to, co im ich kreatywne główki wymyślą. Wszystko, by pokazać swoim dziadkom, jak bardzo je kochają, jak są wdzięczne za wszystko, co od nich otrzymują. Och, jakie to słodkie. Nie zawsze jednak jest słodko, bo zdarza się, że dziadkowie bardzo krzywdzą swoje wnuki i jak tu takiemu dziadowi dać laurkę z serduszkiem?
Czytaj dalej...

Blog, blogi, blogowisko.


Blogosfera jest ogromniasta i nie starczyłoby życia, by do każdego polskiego bloga zajrzeć chociaż na sekundę. Na większość cudownych blogów trafiam "przypadkiem". Nie wierzę w przypadki, ale o tym innym razem. Moje ulubione blogi to takie, na których znajduję treści mądre, zabawne i wartościowe, pisane "po mojemu" jak blog Ani Ania maluje i takie , które prowadzą czarodzieje jak Ita z Jagodowego Zagajnika
Czytaj dalej...

Argumenty z dupy i jak sobie z nimi radzić?


Doświadczyłam ostatnio takiej oto rozmowy:
-Dlaczego twierdzisz, że kłamię? Czy nie jest faktem, że tak było?
-Było, ale kłamiesz!
-Dlaczego mówisz, że kłamię skoro potwierdzasz, że tak było?
-Kłamiesz, bo mnie denerwujesz!- i to jest argument z dupy.
Czytaj dalej...

Jak zwyciężyć na rozmowie kwalifikacyjnej?


Mój mąż jest bardzo dobrym stolarzem. To co najbardziej lubi to renowacja starych mebli, schodów, balustrad. Wszystkiego to, co z prawdziwego drewna, co lubią wcinać korniki, a nie z jakiejś sklejki.  Sam też wykonuje piękne meble, które ręcznie rzeźbi. Dla przykładu kilka zdjęć.
Czytaj dalej...

Jak naładować sobie baterie?

Górki Zachodnie, Gdańsk. Moje ulubione zdjęcie zrobione przez mojego męża.

Każdy z nas działa na baterie. Najprostszą formą doładowania ich jest sen, ale spać nie można całe życie. Znaczy można, ale po co? Osobiście spać lubię, ale jeśli zaczynam spać więcej niż żyć, to dla mnie znak, że coś jest nie tak. To, że sen jest ucieczką wie każdy kto choć liznął psychologię.
Przytoczę tu pewną historię z mojego życia.
Czytaj dalej...

Jak nie przejmować się co inni o nas myślą.


Dziś na dobranoc bajka.
Dawno temu, bo aż wczoraj zdarzyła się taka historia. W pewnym pięknym, nadmorskim miasteczku był pub, a w tym pubie piękna barmanka. Pub słynął z pysznych drinków i cudownej obsługi. W tym mieście mieszkało dwóch braci. Starszy na imię miał Narcyz, a młodszy Lękowiec. Postanowili oni wybrać się razem do słynnego pubu skosztować trunków. Kiedy tylko przekroczyli próg pubu, barmanka spojrzała w ich stronę. I wtedy wydarzyła się dziwna rzecz. Jedna sytuacja, aż trzy różne jej oceny.
Czytaj dalej...

Jak się robi kompleksy.


Kiedy w wieku 3 lat, by uratować mi życie, lekarze wycieli mi połowę flaków, z fajnego pulpecika stałam się kościotrupkiem. Przeżyłam, ale przez wiele lat byłam tak chuda, że dzisiejsze modelki to przy mnie grubaski.
Czytaj dalej...

Dlaczego bloguję?


"Chciałabyś zbawiać świat, a tak się nie da. Żyjesz w Nibylandii. Zejdź na ziemię". Słowa mojej mamy potrafią szybko ściągnąć na ziemię, a to cholernie boli, kiedy fruwa się tak wysoka, poza ziemską atmosferą. 21 lat uczenia się człowieka. 21 lat patrzenia, słuchania i uczenia się. Od straceńców, od wygranych, od szarych myszek i od tych kolorowych. 21 lat studiów o człowieku, o relacjach międzyludzkich, o ludzkiej naturze. Przede mną kolejne tyle lub dwa razy tyle, ile żyć będę. Człowiek jest dla mnie największą fascynacją, pasją. Człowiek stworzony ni cholerę nie wiadomo po co i rzucony na cudowną planetę, którą każdego dnia niszczy. Tak samo jak siebie samego. Przeżyłam wypadek, po którym wycięto mi połowę flaków z brzucha. Lekarze mówili, że "no trudno, robiliśmy wszystko". Wiele miesięcy rzygania krwią, a jak ma się 3 lata to przeraża. Przerażają słowa lekarzy, bo choć ich nie rozumiesz to widząc ojca i matkę płaczących wiesz, że jest źle. Kurwa, źle to mało powiedziane.
Czytaj dalej...

Czas na zmiany!


Początek nowego roku to dobry czas na postanowienia i ludzie chętnie to robią. Jednak mało kto postanowienia zamienia w cele i zgodnie z planem, krok po kroku osiągają je. Jeśli nie udało ci się w zeszłym roku, dlaczego miało by ci się udać w tym? Co się zmieniło wraz z północą w Sylwestra, że teraz to na bank się uda. Osiągnę wszystko co zapiszę w zeszycie/ kalendarzu/ notesie. No matter! Nie bardzo rozumiem dlaczego ktoś uparcie wierzy w spadające z nieba cośtam. Tak sobie szłam i jeb, spadło z nieba. A co? A to co sobie zachciałam. Siedziałam sobie w Sylwka czy Nowy Rok, już sama nie pamiętam i sobie postanowiłam:
Czytaj dalej...

Jestem Ruda! Zakaz komplementów!

-Jesteś piękna.
-Co kłamiesz! Zobacz jaki mam obwisły biust, jakie grube uda, a twarz (chlip! chlip!) zobacz tu mam jedną zmarszczkę! Nie udawaj, że jej nie widzisz, przecież wiem jak się w nią wgapiasz! Ciągle na nią patrzysz!


Nie oczekuj od niego komplementów skoro ty i tak wiesz lepiej, kobieto! Jak sobie coś do swojej ślicznej główki wbijesz, to żaden facet, nawet najsilniejszy, tego ci nie wybije.
Czytaj dalej...

Chcę -> robię -> mam #1


Już od dawna wiem, że tylko ja i nikt inny odpowiadam za siebie i swoje życie. Był taki czas, w którym aż ociekałam niedojrzałością i nieodpowiedzialnością. Bo i fakt, że wkraczamy w dorosłe życie z głową pełną nie naszego shitu. Rodzice, nauczyciele, duchowni, ciotki, wujki, wszyscy oni wiedzą najlepiej i uczą cię tego, czego sami zostali nauczeni. Pamiętaj, że żyli w innych czasach. Moi rodzice urodzili się 5 lat po wojnie. Czujesz to?
Czytaj dalej...

Szukaj

Copyright © 2015 pinkmoodline lifestyle blog, rozwój, zmiany, sukces, szczęście | Distributed By My Blogger Themes | Designed By Blokotka